„Elon Musk” – recenzja

Uważam, że biografie są pełniejsze, kiedy opisują życie ludzi zmarłych. Mogą one zawierać pewne całkowite podsumowania, których biografie osób żyjących z oczywistych powodów mieć nie mogą. To powiedziawszy muszę przyznać, że z wielką ciekawością sięgnąłem po lekturę książki „Elon Musk”. Trudno czekać na śmierć tak interesującej osoby, by się o niej czegoś dowiedzieć. Czytaj dalej „Elon Musk” – recenzja

„Inne Pieśni” Jacka Dukaja — recenzja

Przygodę z prozą Jacka Dukaja zacząłem od przeczytania „Perfekcyjnej niedoskonałości” kilka lat temu. Później na przekór samemu sobie sięgnąłem po grubaśny „Lód”. Za każdym razem byłem zachwycony. Nie tylko sama pomysłowość autora, ale chyba głównie sposób, w jaki bawi się słowem i słowotwórstwem, mnie oczarował. Trudno byłoby oczekiwać czegoś innego po nieco wcześniejszych „Innych Pieśniach”. Dorwałem je podczas akcji CzytajPL z aplikacji Woblink (pisałem o akcji na Facebooku) i uparłem się skończyć czytanie przed upływem terminu darmowego dostępu. Czytaj dalej „Inne Pieśni” Jacka Dukaja — recenzja

„Zdaje mi się, że widzę… gdzie? Przed oczyma duszy mojej.” Zjawy, duchy, sny, wizje… – jaką funkcję pełnią one w utworach literackich?

Określenie roli snów, zjaw i wizji w literaturze wymaga dokładnego opracowania tematu, gdyż są to pojęcia nie tyleż abstrakcyjne, co złożone i nie do końca wyjaśnione przez naukę. Z racji posiadania przez ludzi zdolności abstrakcyjnego myślenia, naturalną była i jest potrzeba zrozumienia zjawisk zachodzących w naszych umysłach, a więc przede wszystkim zrozumienia istoty snu. Starożytni Grecy postrzegali sen jako stan podobny do śmierci. Człowiek zasypiając traci poczucie czasu i rzeczywistości, a wygląda jak umarły – taki spokojny z zamkniętymi oczami. Stąd w mitologii greckiej bracia Hypnos i Tanatos byli odpowiednio bogami snu i śmierci. Porównywalnie rozumował polski poeta doctus we fraszce „Do snu”, gdzie posłużył się apostrofą: „Śnie, który uczysz umierać człowieka”. Jan Kochanowski, jako poeta uczony właśnie, obcował z kulturą starogrecką, jednak wywodził się już z chrześcijańskiego kręgu kulturowego, zatem według niego dusza śpiącego miała opuszczać ciało i wędrować po świecie, a to, co widziała, miało być senną marą. Czytaj dalej „Zdaje mi się, że widzę… gdzie? Przed oczyma duszy mojej.” Zjawy, duchy, sny, wizje… – jaką funkcję pełnią one w utworach literackich?

Jak oddzielić ziarno od plew, czyli o ustalaniu rzeczy ważnych.

Paul Dawson, partner w firmie Fluxx, napisał niedawno artykuł o time-boxingu. Jest to metoda, którą jego firma wykorzystuje do ustalania najważniejszych informacji.

Po polsku można to nazwać po prostu ramami czasowymi. Założenie jest takie, by, poprzez nadanie procesowi decyzyjnemu wąskich ram czasowych, wycisnąć esencję najistotniejszych wartości. Czytaj dalej Jak oddzielić ziarno od plew, czyli o ustalaniu rzeczy ważnych.

Tydzień na Teneryfie

Nigdy w życiu nie byłem nigdzie z biurem podróży, bo jakoś zawsze samemu rezerwowałem loty i noclegi, gdziekolwiek bym nie jechał. Zwykle ten sposób okazywał się tańszy, kiedy punktem startowym była Polska. W podobny sposób w lutym poleciałem na Gran Canarię. Dlatego dosyć sceptycznie podchodziłem do oferty spędzenia tygodnia na Teneryfie za jedyne £300 z przelotem, hotelem i wyżywieniem all inclusive.

Zdecydowałem spróbować, ostatecznie co może pójść nie tak? Dostanę pokój bez widoku na ocean? A kto na urlopie siedzi w hotelu i patrzy przez okno? Czytaj dalej Tydzień na Teneryfie