„Outliers” – recenzja

Czytałem biografie Steve’a Jobsa czy Elona Muska i płynęła z nich pochwała wielkich, niezwykłych ludzi sukcesu. Często wydaje się, że sławni i bogaci są w pewien sposób lepsi, zdolniejsi, ponad zwyczajnymi ludźmi. Czy aby na pewno?

W „Outliers. The story of success.” (w polskim przekładzie tytuł brzmi „Poza schematem. Sekrety ludzi sukcesu”, co trochę mi nie leży) Malcolm Gladwell próbuje odpowiedzieć na pytanie: ile z sukcesu jednostek to ich własna zasługa, a ile zawdzięczają przodkom, szczęściu, miejscu i czasowi urodzenia, koneksjom itd. Czy gdyby Jobs urodził się dziesięć lat wcześniej we Francji, to też zostałby ikoną Doliny Krzemowej?

Czym się różni dwu mężczyzn o niesamowicie wysokim ilorazie inteligencji, że jeden odpadał ze szkół, a drugi szefował projektowi Manhattan? Co wspólnego mają wszyscy znani prawnicy żydowscy z Nowego Jorku? Dlaczego z listy 75 najbogatszych ludzi wszechczasów aż czternastu urodziło się w tym samym okresie w jednym kraju? W jakim miesiącu najlepiej zaplanować urodziny dziecka? Dlaczego koreańskie linie lotnicze miały szesnastokrotnie większy współczynnik katastrof niż inne?

Książka mnie zachwyciła. Powiedziałbym, iż wywróciła moje przekonania, lecz w zasadzie zawsze wiedziałem, że odpowiednie okoliczności są równie istotne co osobowość, kiedy chce się mierzyć najwyżej. Krótko mówiąc, trzeba mieć w życiu dużo farta. (W końcu nie każdy może studiować w Londynie, USA, a potem w Brisbane, Australia). Najciekawsze jest, że nie dotyczy to wyłącznie znajomych z podwórka, a najbogatszych przedsiębiorców, najlepszych sportowców, najsłynniejszych prawników…

W przewrotny trochę sposób autor najpierw daje czytelnikowi poczucie ulgi. To w końcu nie czytelnika wina, że nie jest znanym gitarzystą rockowym, a zwyczajnie urodził się nie w tym miejscu, nie w tej rodzinie itp. Ulga mija, kiedy zdajesz sobie sprawę, że pochodzenie jest ciężarem. Na koniec Gladwell udowadnia, że można zdjąć betonowe buty kulturowego uwarunkowania i mimo wszystko osiągnąć swój cel.

Outliers to doskonale napisana książka z solidnym researchem. Masa danych z różnych dziedzin, wiedza biograficzna, wyniki badań, tabelki, historia – Gladwell żongluje tym wszystkim niezwykle zręcznie i do tego w sposób, który wciąga i zachwyca. Obowiązkowa pozycja!